Kantor Wymiany Walut Paweł

at Plac Moniuszki 11, Kielce , 25-334

Profesjonalna obsługa firm oraz osób prywatnych w zakresie wymiany walut.


Kantor Wymiany Walut Paweł
Plac Moniuszki 11
Kielce 25-334
Poland
Contact Phone
P: 601519351
Website
-

Opening time

  • Mondays: 09:00- 17:00
  • Tuesdays: 09:00- 17:00
  • Wednesdays: 09:00- 17:00
  • Thursdays: 09:00- 17:00
  • Fridays: 09:00- 17:00
  • Saturdays: 09:00- 13:00

Company Rating

97 FB users likes Kantor Wymiany Walut Paweł, set it to 6 position in Likes Rating for Kielce, Poland in Bank/financial services category

Byl sobie pewnego razu bardzo dobry ginekolog. Mial wszystko czego dusza zapragnie i byl nieszczesliw. Pytacie sie dlaczego? Dlatego ze on cale zycie marzyl aby byc mechanikiem samochodowym. Pewnego dnia podjal decyzje. Zapisal sie na kurs , uczyl sie z wielkim zapalem i nastepnie przystapil do egzaminu. Po egzaminach czeka dzien, drugi, trzeci - zadnej wiadomosci. Zdenerwowany dzwoni do egzaminatora z zapytaniem czy zdal. Prosze pana odpowiada egzaminator za teorie ma pan 100% a za praktyke ma pan 200% Jak to pyta sie ginekolog 200% to jest niemozliwe. Mozliwe-100% za rozebranie i zlozenie silnika samochodu a nastepne 100% za to ze zrobil pan to wszystko przez rure wydechowa.

Published on 2014-08-12 06:58:52 GMT

Historia ma czasie: Zenon Kurołapka spod Sanoka wybrał się na polowanie. Przez pomyłkę zabrał papierosy syna. Do śniadania ustrzelił dwie żyrafy, kangura i dwugłowego smoka.

Published on 2014-08-12 06:56:30 GMT

Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość: - Dwa centymetry więcej i byłbym królem... Na to jego żona zwraca mu uwagę: - Dwa centymetry mniej i byłbyś królową...

Published on 2014-08-11 07:32:19 GMT

Rozmowa dwóch kolegów: - Oglądałem ostatnio zawody w podnoszeniu ciężarów. - Kobiet czy mężczyzn? - Nie mam pojęcia.

Published on 2014-08-11 07:31:53 GMT

Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, zdyszany facet ciężko opada na ławkę. Podchodzi do niego kolejarz: - Co, spóźnił się pan na pociąg? - Nie cholera, wyganiałem go z dworca!

Published on 2014-08-11 07:27:07 GMT

Pan Jezus pewnego dnia incognito przechadzał się po Nowym Yorku. W momencie kiedy przechodził przez slumsy, zaczepili go hipisi, którzy palili trawkę. Zaproponowali Jezusowi, żeby z nimi zapalił. Pan Jezus mówi sobie - czemu nie i zaciągnął się. Po pewnym czasie przypomniał sobie że się nie przedstawił hipisom, i mówi: - Jestem Jezus... A oni na to: - I o to chodzi!

Published on 2014-08-11 07:25:05 GMT

Premier Donald Tusk obiecał 400 tysięcy nowych miejsc pracy. Minister pracy Wielkiej Brytanii zaprzecza tym informacjom...

Published on 2014-08-08 14:13:49 GMT

Ding-dong! - Dzień dobry pani. - A to ty Piotrusiu. Co się stało? - Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorku i nie może sobie poradzić. - Stary, rusz dupę i idź pomóc sąsiadowi. - Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął jakiś specjalny klucz, bo tata nie ma. - A jaki? - Szklana pięćdziesiątka...

Published on 2014-08-08 14:12:27 GMT

Co mówi prostytutka po obsłużeniu klienta informatyka? "Baza wirusów została zaktualizowana"

Published on 2014-08-08 14:07:20 GMT

Taki suchar krótki :) Rozmawia dwóch kanibali: - Jadłeś coś dziś? - Ani trochę.

Published on 2014-08-08 14:06:30 GMT

Ku przestrodze na weekend :) W restauracji: - Jak panu smakował chłodnik? - Dupy nie urywa. - Cierpliwości.

Published on 2014-08-08 14:04:39 GMT

Jakie są najskrytsze marzenia faceta? 1. Córka na okładce magazynu "Twój Styl" 2. Syn na okładce "Przeglądu sportowego" 3. Kochanka w "Playboyu" 4. Żona w programie TV "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"

Published on 2014-06-23 14:12:33 GMT

Raz ojciec nakrył syna na figlach z dziewczyną w jego pokoju. Ale powiedział: - Dobra, nic nie powiem mamie, to będzie nasz mały sekret. Następnego dnia cała rodzina je śniadanie. W pewnym momencie matka się zdenerwowała i zapytała: - Synu, skąd masz malinkę na szyi? Na to syn z lekko zaczerwienioną twarzą: - To jest nasz mały sekret z ojcem...

Published on 2014-06-23 11:16:46 GMT

- Mamusiu, mamusiu! Widzieliśmy dziś na wycieczce taaaką grubą panią, jeszcze grubszą niż Ty!- opowiada synek po powrocie. Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to, podeszła do niej córeczka i pociesza: - Nie płacz, mamusiu, to nieprawda, nie ma grubszej od ciebie...

Published on 2014-06-09 07:19:11 GMT

W najnowszych badaniach oraz opracowaniach naukowych stwierdzono, że gdyby wszyscy ludzie na świecie chwycili się za ręce i stanęli dokładnie na równiku, to ... znaczna część z nich by utonęła :)

Published on 2014-06-09 07:15:13 GMT

Po ostatnim wydaniu Eurowizji przychodzi mi do głowy tylko jedno stwierdzenie: Cóż, to nie pierwszy raz kiedy Austriak z wąsem zrobił zamieszanie w Europie :)

Published on 2014-06-09 07:11:29 GMT

W gabinecie chirurga, ze złamaną ręką siedzi nowy ruski. - Ma pan złamana rękę. Będziemy musieli założyć gips. - Koleś jaki gips? Kładź marmur ja płacę!

Published on 2014-05-28 10:07:32 GMT

Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysokościowcu. Zaczynają drugie śniadanie. Odpakowują swoje kanapki i... - Kurcze, znowu kanapka z szynką - skarży się Irlandczyk - Cały miesiąc kanapki z szynką. Jeżeli jeszcze raz dostanę kanapki z szynką, to skoczę! - W mordę - mówi Polak - Znowu wędzone udko kurczaka. Codziennie muszę jeść udko kurczaka! Jeżeli jeszcze raz dostanę udko kurczaka to skoczę! - Mój Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kiełbasą. Dzień w dzień chleb z kiełbasą. Jeżeli jeszcze raz na drugie śniadanie dostanę chleb z kiełbasą, to skoczę! Następnego dnia wszyscy trzej otwierają swoje pudełka na drugie śniadanie... i skaczą po kolei. Na pogrzebie wdowy rozpaczają. - Jejku, jeżeli wiedziałabym, że nie lubi szynki, nie dawałabym mu takich kanapek - biadoli Irlandka - Gdybym tylko wiedziała - jęczy Polka - Nigdy więcej nie dałabym mu kurczaka... Oczy wszystkich zwracają się na Rosjankę. - Nu, sztoż - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robił kanapki...

Published on 2014-05-28 10:05:53 GMT

Trzej żonaci mężczyźni spotkali się w kościele.Jeden mówi: -Wiecie co? gdy moja żona była w ciąży czytała książkę "Jaś i Małgosia" i mamy dwoje dzieci. Mówi drugi: -A gdy moja żona była w ciąży czytała "Trzech muszkieterów" i mamy troje dzieci. Ostatni zerwał się do drzwi a jeden spytał: -A gdzie Ty tak pędzisz? -Lece do domu bo moja żona czyta "101 Dalmatyńczyków.

Published on 2014-05-28 10:02:05 GMT

Zasłyszane w autobusie: W autobusie straszny tłok. - No nie pchaj się pan na chama! - O, przepraszam, nie wiedziałem z kim mam do czynienia.

Published on 2014-05-28 09:59:56 GMT

Z najnowszych badań wynika, że kierowcy bardzo narzekają na korki. Widać to zwłaszcza podczas długich weekendów. Powodują one przestoje, stratę czasu i zdenerwowanie, dlatego wnioskuję, aby wina sprzedawać kapslowane :)

Published on 2014-04-28 09:06:17 GMT

A teraz ciekawostka na poniedziałkowy dzień w pracy: Doba na Plutonie trwa 152 godziny czyli mniej więcej tyle ile każdy poniedziałek na Ziemi :)

Published on 2014-04-28 09:04:23 GMT

Polska jest, wbrew pogłoskom, normalnym krajem. Gdy widzimy na ulicy dwóch facetów pchających wózek dziecięcy, możemy być pewni, że to złomiarze.

Published on 2014-04-28 09:02:35 GMT

Mąż pyta żonę: - Twoja mamusia to do Afryki pojechała? - No co TY, zgłupiałeś? - No bo mówili w wiadomościach, że w południowym Sudanie pojawiła się cholera...

Published on 2014-04-28 09:01:10 GMT

Dwóch narkomanów gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochlą, to drugi... Nagle jeden pyta: - Ty, a co by było, jakbym ja sobie ten cały gar naraz zapodał? - Weź przestań. Poszłaby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawiłyby ci się krwawe ślady. - Taki mocny towar? - Nie, tak bym ci tą chochlą natłukł....

Published on 2015-04-21 13:20:55 GMT

Panie graja w golfa. Jedna z nich uderzyla pileczke -chciala prosto, poszlo w lewo. Z obserwujacych je panów jeden zgial sie w pól, wsadzil dlonie pomiedzy uda i wrzasnal. Pani podeszla do niego: - Ja bardzo pana przepraszam, ale to bylo niechcacy. Pan dalej jeczy - Jestem fizykoterapeutka, moze bede w stanie panu pomóc.Pan nadal jeczy. Pani rozpoczyna masowanie okolic krocza; Po chwili pyta: - No I jak? - Bardzo przyjemnie, ale kciuk nadal boli...

Published on 2015-04-21 13:16:14 GMT

TVN: Przerażające zdarzenie miało miejsce wczorajszej nocy w mieszkaniu Malczyńskich. Nieoczekiwanie ludzkim głosem przemówiła szafa. Oto, co opowiedział nam Józef Malczyński: - Już przysypiałem, ale jeszcze czujnie. Aż mi się włosy zjeżyły, jak szafa przemówiła: "Kryśka, Józek zasnął?", a żona do niej odpowiedziała: "Chyba tak...", a ta szafa znowu: "To ja pójdę po cichu..." i tu nie wytrzymałem, zerwałem się i krzyczę: "Gdzie, kurde, pójdziesz? Ja jeszcze za ciebie rat nie spłaciłem!" Anomalią zainteresowała się redakcja naszego programu - Strefa 11. Więcej w przyszłym tygodniu.

Published on 2015-04-21 13:14:54 GMT

Grabarze sobie gadają: - Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne.. - Nie ma co liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.. - Taaa.. - mówi drugi - martwy sezon..

Published on 2015-04-20 13:56:57 GMT

Po starcie samolotu piloci rozmawiają: - No! Teraz napijemy się kawy, a potem "wypróbujemy" tę nową stewardesę. Nie zauważyli jednak, że mikrofon jest włączony, a rozmowę słyszą wszyscy pasażerowie samolotu łącznie z obsługą.Stewardesa, biegnie do nich, aby powiedzieć im o tej gafie. Nagle jeden z pasażerów podkłada jej nogę, ona wywraca się jak długa. Inny facet zaś dodaje: -Gdzie lecisz? Nie słyszałaś? Panowie piloci najpierw będą pili kawę..

Published on 2015-04-20 13:55:49 GMT

Żona do męża: - Tobie to się wszystko kojarzy z seksem. - Nieprawda - Ty nie.

Published on 2015-04-20 13:51:48 GMT

75-latek przyszedł do lekarza na badanie nasienia. Lekarz dał mu słoiczek i powiedział: - Proszę wziąć ten słoiczek do domu i przynieść na jutro dawkę spermy. Następnego dnia dziadek przychodzi i stawia słoiczek czysty i pusty tak , jak poprzedniego dnia. - Doktorze, to było tak: Najpierw próbowałem prawą ręką, i nic. No to spróbowałem lewą ręką, i też nic. Więc poprosiłem o pomoc żonę. I ona próbowała prawą ręką, potem lewą ręką, i ciągle nic. Próbowała nawet ustami najpierw ze sztuczną szczęką, potem bez sztucznej szczęki, ale wciąż nic. Zawołaliśmy nawet panią Helenę, naszą sąsiadkę. I ona też próbowała - najpierw obiema rękami, potem pod pachą, nawet próbowała go ściskać kolanami. No i nic! - Zawołaliście państwo sąsiadkę?! - pyta zszokowany lekarz. - Tak. Ale niezależnie, jak bardzo się staraliśmy, nie udało nam się otworzyć tego cholernego słoika.

Published on 2015-04-20 13:46:59 GMT

Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter. - Spójrz! Kosztuje 590zł! Przecież to rozbój w biały dzień! - Racja, to zwykłe złodziejstwo.

Published on 2015-04-17 13:27:31 GMT

Pani w szkole pyta dzieci gdzie pracują ich ojcowie. Marek odpowiada, że tata jest lekarzem. Tata Henia jest strażakiem,a Mariusza kolejarzem. Dzieci wyrywają się do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. Pani nalega: - Jasiu, no powiedz gdzie pracuje tata! Nie ma się czego wstydzić. Jaś w końcu, czerwony na twarzy, mówi: - Mój tata, proszę pani, tańczy nago przy rurze w klubie dla gejów... Pani jest oczywiście w szoku, ale chwali Jasia za szczerość i odwagę, pozwala wrócić do ławki. Jaś siada. Kolega zdziwiony pyta: - Dlaczego nie powiedziałeś prawdy? - No a co miałem kurde zrobić? Przyznać się, że jest posłem ?!

Published on 2015-04-17 13:25:01 GMT

Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki: "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..." Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcie za rekaw: "Babciu, chodźmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!"

Published on 2015-04-17 13:22:23 GMT

Przychodzi krowa do lekarza, taka ucieszona, ciągle się śmieje. Lekarz pyta: - Co pani dolega? A krowa na to: - Nie wiem, panie doktorze, to chyba po tej trawie.

Published on 2015-04-17 13:16:47 GMT

Troche makabry na weekend: - Tato, Mamo! Dziadek się powiesił na strychu! - Rodzice biegną na strych, ale nikogo tam nie widzą. - Żartowałem, powiesił się w piwnicy....

Published on 2015-04-17 13:14:00 GMT

Zdenerwowany nauczyciel kazał Jasiowi za karę napisać w domu 100 razy: Nie będę więcej mówił do nauczyciela po imieniu.. Jasio na drugi dzień przynosi wykonane zadanie, nauczyciel sprawdza i zdziwiony pyta: - Dlaczego napisałeś to zdanie nie 100 a 200 razy? - Bo cie lubię, Stefan!

Published on 2015-04-10 08:58:49 GMT

Poseł, jadąc samochodem, potrącił dwóch pieszych na przejściu. Przychodzi do znajomego prokuratora i pyta: - Co z tym zrobimy? Prokurator po chwili odpowiada: - Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę, może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki, 8 lat za próbę ucieczki z miejsca wypadku.

Published on 2015-04-10 08:55:22 GMT

Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego: - Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot załatwia mi się na dywan. - Jak to? - No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził? - Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach. - No i jak? - pyta pomysłodawca. - O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!

Published on 2015-03-30 13:13:00 GMT

Idzie facet koło śmietnika, patrzy - a tu leży baba. Podchodzi do leżącej baby, szturcha ją nogą. Baba poruszyła się. Facet ogląda ją z każdej strony, wreszcie mówi: - E! Baba, powiedz aa! - Aa. Facet podszedł z drugiej strony i mówi: - E! Baba, powiedz be! - Be. - Nic z tego tego nie rozumiem, ktoś całkiem dobrą babę wyrzucił na śmietnik...

Published on 2015-03-30 13:09:49 GMT

Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu: - Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u czlowieka norma to 32 zęby. Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy: - Cholera, jestem pandą!!!

Published on 2015-03-30 11:15:52 GMT

Zagadka: - Jak nazywa sie pociag do zakopanego? - - - - - - - - - - - - - Nekrofilia .....

Published on 2015-03-30 11:09:51 GMT

"Będą z was jeszcze ludzie" - powiedział Darwin do małp.

Published on 2015-03-19 00:35:05 GMT

Facet po śmierci trafił do piekła. Schodzi na dół, a tam od progu wita go diabeł. Wziął go ze sobą, oprowadza po piekle, pokazuje wszystko i pyta: - Pijesz? - Piję. - No to w poniedziałki w całym piekle pijemy wszystko co się da, wóda, wino, piwo, alkohole z każdego zakątka świata, bez ograniczeń! No fajnie, myśli sobie facet. Idą dalej, diabeł znów pyta: - Palisz? - Palę. - We wtorki wszyscy jaramy to co kto chce, mamy tu najlepszy tytoń, najlepsze zioło, bierzesz i palisz cały dzień! Nieźle, nieźle pomyślał facet, i poszedł z diabłem dalej. Ten znów pyta: - A imprezy lubisz? - Lubię. - No to w środę całe piekło się bawi, najlepsza muzyka, najlepsi DJ-e, calutki dzień! Facet ucieszony, kto by pomyślał, że w piekle tak fajnie będzie. Zwiedza z diabłem dalej, i diabeł znów zadaje pytanie: - Jesteś gejem? - Nie. - To czwartków nie polubisz.

Published on 2015-03-19 00:32:07 GMT

Jasio do Małgosi: - Ksiądz przed kazaniem w pierwszym rzędzie ławek kazał usiąść dziewicom, w drugim tym, które robiły "to" tylko raz, w trzecim te, które robiły "to" dwa razy, w czwartym... Słyszałaś to? - Nie. - Musiałaś daleko stać!

Published on 2015-03-19 00:30:33 GMT

Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze? - A no bo sekretarkę zmieniłem - I co? Niezbyt bystra, tak? - Nie, właśnie całkiem mądra - To może leniwa? - Skąd! Bardzo pracowita! - To może hmmm... ten... tego... nie chce... - No coś pan! ........kilka razy dziennie! - No to o co chodzi? - Aaa... bo kawę robi jakąś taką słabą...

Published on 2015-03-10 13:16:11 GMT

Synek mówi do tatusia: - Tatusiu, zrób żeby słoniki biegały. - Syneczku, słoniki są zmęczone. - Tatusiu błagam, zrób żeby słoniki biegały. - Synku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na Twoją prośbę. - Tatusiu proszę! Ostatni raz... - No dobrze, ale to już ostatni raz bo słoniki padną! Kooompaniaaaaaa! Maski włóż!!! Trzy okrążenia dookoła poligonu!

Published on 2015-03-10 00:48:12 GMT

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mowi: - Slyszalem, ze wy, Polacy to jestescie straszni pijacy. Zaloze sie o 500$, ze nikt z was nie wypije litra wodki jednym haustem. W barze cisza. Kazdy boi sie podjac zaklad. Jeden gosciu nawet wyszedl. Mija kilka minut, wraca ten sam gosciu, podchodzi do Amerykanina i mowi: - Czy twoj zaklad jest wciaz aktualny? - Tak. Kelner! Litr wodki podaj! Gosciu wzial gleboki oddech i fruuu... z litra wodki zostala pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wyplaca 500$ i mowi: - Jesli nie mialbys nic przeciwko, moglbym wiedziec, gdzie wyszedles kilka minut wczesniej? - A, poszedlem do baru obok sprawdzic, czy mi sie uda...

Published on 2015-03-06 10:56:40 GMT

Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka: - Mówi pan po holendersku? - Tak, trochę. - A ma pan pozwolenie na prace? - Oczywiście mam. - A pana kolega tam w pomidorach tez ma? - Naturalnie tez ma. - Mógłby pan go zawołać? - Oczywiście. JOZEEEEK!!! SPIEPRZAJ!!!

!-- Global site tag (gtag.js) - Google Analytics -->